Poczumczum
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (6)
Widzę strach pozamykanych drzwi
Niby nic i niby nikomu
Nie zazdroszcze
Tem żal, może za spełnieniem
Gdy ruch grzechem jest
Niby nic i niby nikomu
Nie zazdroszcze
Czy to jest możliwe?
Ta złość połamanych mebli
I ból mokrych świec
Niby nic i niby nikomu
Nie zazdroszcze
Ten sen, który był marzeniem
Niebytem może być
Niby nic i niby nikomu nie zazdroszcze
Czy to jest możliwe?
Wyrzucam z siebie krzyk
Niepewnośc lekiem
Wyrzucam z siebie ból
Mogę być zwątpieniem
Widzę stoł pełen ludzkich pragnień
Widzę kosz nadgryzionych ządz
Niby nic i niby nikomu nie zazdroszczę
Ten krzyk - może to sumienie
A czas zadepcze nas
Niby nic i niby nikomu nie zazdroszczę
Czy to juz koniec?????